
Ewa Janiuk, Emilia Lichtenberg-Kokoszka, Domowe narodziny. Fanaberia szaleńców czy powrót do normalności, Wydawnictwo Impuls, 2010
Obie autorki są położnymi. Książka ta to piękna opowieść o domowych narodzinach. Jest zbiorem wspólnych przemyśleń i refleksji wielu rodziców, którzy są gotowi podjąć pełną odpowiedzialność za siebie, za swoje dzieci, a także za własne zdrowie. Jest zbiorem pełnych emocji relacji rodziców z narodzin ich dzieci w domu.
Ewa Janiuk, autorka i poza rodzicami druga „bohaterka” tej książki, asystująca zawodowo w opisywanych porodach napisała m.in.: „[...] wpuszczono mnie do życia nowej rodziny. Za każdym razem dziękuję Bogu, że mogłam dostąpić zaszczytu towarzyszenia tak nietuzinkowym rodzicom w narodzinach ich dzieciny. Jestem wam wdzięczna, moi „domowi rodzice”, za zaufanie, za to, że mogę ogrzewać się ciepłem waszego domowego ogniska. Choć każda z rodzin pozostaje niepowtarzalna, każda jest dla mnie równie niezwykła”.
Położna ta odważnie odsłania przed czytelnikiem część swojego prywatnego życia – opowiada o tym, w jaki sposób jej praca oddziałuje na życie rodzinne i odwrotnie, jak jej najbliższe osoby wspierają ją w trudnych chwilach towarzyszących jej pracy zawodowej. Dzięki temu czytelnik może dowiedzieć się, jak trudne jest połączenie intensywnego zaangażowania się zawodowego położnej z należnym jej prywatnym czasem dla siebie i rodziny.
Relacje i refleksje rodziców spisywała Emilia (położna i doktor nauk humanistycznych), która swoje dziecko urodziła w domu z Ewą.
Gorąco polecam,
Irena Chołuj