Włodzimierz Fijałkowski, "Dar rodzenia"

Włodzimierz Fijałkowski, Dar rodzenia, wyd. IV, PAX, 1998

Już sam tytuł książki ujawnia postawę służenia swoją osobą w pokorze wobec aktu narodzin tego wielkiego sercem i wiedzą polskiego położnika.

Prof. nadzw. n. med. Włodzimierz Fijałkowski – lekarz ginekolog-położnik, wielki nauczyciel i mistrz, twórca i opiekun polskich szkół rodzenia, promotor rodzicielstwa zgodnego z naturą, popularyzator wiedzy z zakresu naturalnego planowania rodziny oraz psychologii prenatalnej, obrońca życia, godności małżeństwa i rodziny

W „Darze rodzenia” zapisał zdanie, które powinno zajmować szczególne miejsce na każdej szpitalnej porodówce: „Poród naturalny nie odwraca człowieka od dobrodziejstw cywilizacji, lecz przeciwstawia się jej wypaczeniom i błędom.”

Ogromny szacunek Profesora do rodzącej kobiety oraz pokora wobec cudu narodzin obecne są niemal na każdej stronie książki:

Przez wiele lat patrzyłem z narastającym podziwem, jak matka potrafi „tracić siebie”, cała oddana dziecku, które opuszcza gościnne pomieszczenie w głębi jej ciała i wchodzi w nowy, nieznany świat. Nie potrafiłem oprzeć się myśli, że wielkość i godność aktu porodowego oczekuje wyprowadzenia go z ukrycia.”

Profesor pisze również o długofalowych skutkach zmedykalizowania porodu naturalnego:

Problem porodu naturalnego zaistniał po minionych wiekach, w których personel fachowy spreparował akt porodowy na modłę procedury operacyjnej, wprowadzając wiele interwencji zbędnych.Owe interwencje doprowadziły do utraty spontaniczności w podjęciu i rozegraniu porodu, a jednocześnie pozbawiły kobietę spontanicznej radości płynącej z samodzielnie wykonywanego zadania [jakim jest poród – przyp.red.].”

Określa przy tym rolę szkół rodzenia, które „oddają” poród kobiecie:

Szkoła Rodzenia uprawia swego rodzaju reedukację uwalniającą kobietę od negatywnych uwarunkowań nabytych w toku rozwoju cywilizacji”.

Na prośbę Autora napisałam jeden rozdział w IV edycji tej książki (o porodzie domowym). Rozdział ten zawiera świadectwa obojga rodziców, obrazujące przeżywanie porodu w warunkach naturalnych, jakie stwarza ich własne mieszkanie. Ta część książki zawiera również cenne myśli Profesora:

Rodzenie w szpitalu miało być triumfem postępu nad zacofaniem, na który skazał je system.”

[...] rodzenie w domu z trudem zaczęło wydobywać się z niebytu.”

[...] poród domowy odzyskuje – w całkiem nowych warunkach – dawno utraconą pozycję.”

[...] gotowość [położnej – przyp.red.] wychodzi naprzeciw dążeniom wielu rodziców, którzy w swoim gnieździe rodzinnym upatrują jedyne miejsce godne przyjęcia nowego potomka.”

W tych kilku krótkich zdaniach widać, że prof. Fijałkowski był również nauczycielem i mentorem położnych dążących do należnej tej grupie zawodowej pełnej samodzielności w zakresie profesjonalnej opieki nad kobietą od jej poczęcia poprzez narodziny, połóg, przez cały okres prokreacji aż do starości.

Irena Chołuj

UWAGA! Ta strona używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej...