Janet Balaskas „Poród w wodzie”

„Naszą misją jest wspieranie rodziców pragnących w pełni doświadczyć swojego rodzicielstwa.”

Janet Balaskas, Poród w wodzie, Bela Med, 2010

„Korzystanie podczas porodu z głębokiego basenu, wypełnionego ciepłą wodą, sprawia, że poród trwa krócej, ma łatwiejszy przebieg i jest wygodniejszy dla matki, gdyż okazuje się alternatywą wobec medycznych sposobów łagodzenia bólu. Gdy poród odbywa się w wodzie, może pomóc także dziecku w łagodniejszym, pozbawionym traumy przyjściu na świat.”

Janet Balaskas jest założycielką Ruchu na Rzecz Aktywnego Rodzenia w Wielkiej Brytanii. Organizacja ta promuje porody naturalne, bez medykalizacji, porody w pozycjach wertykalnych oraz porody w wodzie.

W książce „Poród w wodzie” opisuje m.in. swoje doświadczenia z tego rodzaju porodem: „Pewnego razu, gdy obserwowałam poród w wodzie, widziałam, jak dziecko rozprostowywało się z pozycji płodowej, powoli rozciągało się w ciepłej wodzie i delikatnie rozwijało niczym ukwiał. Jej oczka otworzyły się pod wodą… Wszystko odbywało się jakby w zwolnionym tempie… Była to jedna z najbardziej wzruszających scen, jakie kiedykolwiek widziałam.”

Przedmowę do polskiego wydania tej książki napisał dr n. med. Andrzej Przyboś. Zwraca on uwagę, że: „Poród do wody to kontrowersyjna procedura medyczna, ponieważ położnicy nie są w stanie sprawować nad nim takiej kontroli, jak w przypadku porodu „tradycyjnego”. Woda pomaga kobiecie, ale z pewnością nie ułatwia zadania osobie nadzorującej urodziny.” Jednocześnie podkreśla: „Jesteśmy zafascynowani porodami ekologicznymi, naturalnymi i takie prowadzimy na naszym oddziale. […] Jesteśmy przekonani, że dobrze poprowadzony poród w wodzie jest doskonałym przykładem porodu nowoczesnego, a przy tym humanitarnego”.

Na podstawie swojego zawodowego doświadczenia z 1800 porodów odbytych w oddziale położniczym, którego jest ordynatorem, pisze: „Z własnych obserwacji wnioskuję, że kobiety rodzące w wodzie są bardziej zadowolone ze swoich doświadczeń porodowych niż te rodzące na łóżku.” Z pewnością warto mieć tę pozycję w swojej biblioteczce.

Irena Chołuj