DobrzeUrodzeni.pl

Forum stowarzyszenia "Dobrze Urodzeni"
Teraz jest poniedziałek, 06.09.2010 21:02

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czy spać z dzieckiem czy osobno? O roli bliskości
PostNapisane: środa, 09.01.2008 14:13 
Offline

Dołączył(a): środa, 09.01.2008 11:57
Posty: 1
Lokalizacja: Żory
Witam wszystkich forumowiczów :) Na początek chciałam zaproponować dyskusję na temat bardzo mi bliski z conajmniej dwóch powodów: jestem mamą dwójki dzieci i tematem bliskości w rozwoju człowieka zajmuję się już kilka lat, można by rzec - zawodowo. Z mojego doświadczenia w prowadzeniu zajęć w Szkole Rodzenia wynika, że temat ten budzi sporo kontrowersji i watpliwości mimo, iż odpowiedź wydaje sie być oczywista. Nim podzielę sie swoimi przemyśleniami goraco zachecam do wymiany myśli, a przede wszystkim doświedczenia w obszarze wspolnego bądź osobnego spania z dzieckiem.

_________________
Mirela Hejnoł-Myśliwiec www.kinezis.com.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10.01.2008 22:09 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 30.12.2007 20:55
Posty: 1
Lokalizacja: Warszawa
Jestem zdania, że w tej kwestii wybór należy zostawić rodzicom i dziecku :)
Zarówno we wspólnym spaniu, jak i w osobnym potrafię znaleźć wiele zalet jak i wad. Moje dzieci sypiały ze mną do momentu zakończenia karmienia piersią i jeszcze trochę dłużej. Prowadziłam próby "przeflancowania" do łóżeczka ale zawsze okazywało się to niezwykle trudne przed zakończeniem karmienia. Wspólne spanie okazywało się znacznie praktyczniejsze, niż wielokrotne wstawanie nocą. Poza tym, to miłe, przytulić się w nocy do takiego pachnącego, mięciutkiego maleństwa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 06.05.2008 13:30 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 01.04.2008 10:33
Posty: 1
My śpimy od urodzenia z naszym synkiem. Z pewnością ułatwia to karmienie, ale był to też wybór towarzyszenia dziecku w czasie zasypiania i nocnych pobudek.

Syn ma 2 lata prawie i śpi nadal z nami i będziemy raczej czekali na sygnał od niego, iż jest gotowy do spania samodzielnie. Drzemki odbywa w swoim pokoju, w którym się bawi w czasie dnia. Ale usypiany był zawsze przy piersi lub w chuście. Mielismy krótki okres (jak miał 4-5 miesiący), kiedy staraliśmyt się, aby usypiał sam. Aleto był koszmar... bardziej przekonuje nas argument, że dzieciom potrzeba towarzystwa drugiej osoby do uśnięcia niż, że sie przyzwyczai do towarzystwa i będzie problem.

_________________
Magdalena
------------------
www.ekodzieciak.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy spać z dzieckiem czy osobno? O roli bliskości
PostNapisane: niedziela, 17.08.2008 20:01 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 28.01.2008 19:09
Posty: 9
Lokalizacja: Chybie/ Pszczyna
A czy my dorośli wolimy zasypiać sami , czy może utuleni w ramionch kogoś kochanego z którym jest nam dobrze i bezpiecznie. Prof. Fijałkowski twórca polskiej szkoły rodzenia powiedział że to zadziwiające ale jesteśmy jedynymi ssakami na świecie które chcą wyrzucić swoje małe z legowiska. Moje dzieci są prawie dorosłe już nie pamiętam jak to się stało że przeszły do swoich pokoi i łóżek(jakoś tak samo wyszło nikt ich nie "oduczał" spania z rodzicami,) ale do dzisiaj wspominają ONE jak to było miło i "łóżkowe" zabawy rano przed śniadaniem. Nie uważam, że są "mamisynkami", ale wiem że dla całej rodziny są to miłe wspomnienia z dzieciństwa :P . Poczucie bezpieczeństwa i miłości to podstawowe potrzeby oprócz "wikt i opierunek" któych zaspokojenie to przyjemność a nie trud.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy spać z dzieckiem czy osobno? O roli bliskości
PostNapisane: piątek, 12.12.2008 19:42 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 18.11.2008 23:50
Posty: 5
Moj maluszek spal z nami do 3go tygodnia zycia, potem przestraszylam sie bo moj maz prawie sie na nim polozyl i przelozylam go do swojego lozeczka - zreszta maly budzil sie na kazdy moj ruch ciala a ja na kazdy ruch jego ciala - bylo to niezwykle meczace, nie czulam sie spokojna. Jak podrosl probowalam go brac do lozka zwlaszcza ze sypial bardzo niespokojnie ale kiedy plakal kladzenie go kolo siebie jeszcze bardziej go irytowalo - wlasciwie jest tak do dzisiaj a ma juz 16miesiecy. Dopiero teraz czasami jak jest spokojniejszy moge go brac do lozka, ale naprawde nie widze zeby to sprawialo iz sypia spokojniej - ja natomiast w koncu dojrzalam do tego zeby nie budzic sie na kazde jego poruszenie.
Bylam pozytywnie nastawiona do spania z dzieckiem ale u mnie to nie wypalilo!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Spac! :)
PostNapisane: wtorek, 16.12.2008 22:51 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 15.12.2008 22:36
Posty: 3
pierwszego odkladalam do lozeczka, troche wbrew sobie troche dla bezpieczenstwa, bo chodzi spac po 7, ale o 23-24 juz byl w naszym lozku. sama go przenosilam, bo nie moglam usnac. potem SAM sie wyniosl do siebie, jak mial 11 miesiecy bo mu bylo za goraco. ale wraca jak ma potrzebe, albo aktualnie jak ma potrzebe to sie wynosi (ma 3 i pol).
drugi nie dostal lozeczka, od poczatku spi znami. a jak drugi spi, to dlaczego ma pierwszy nie spac? no i spimy we 4.
ciasno czasami, ale o dziwo (dla mnie nie o dziwo) jestem wyspana, bo mam wszystko pod kontrola, przykrywam, karmie, uspokajam.
kiedys ludzie spali na piecu. kupą. a potem zaczely sie "luksusy" i zimne chowy. w krajach typu turcja np. ludzie na wsi podobno dalej spia na kupie. nie bylam - znam z opowiesci o tym jak to sie spalo w gosciach z cala rodzina na dachu! :)
moze to wynika z tego, ze swietnie pamietam swoje lęki z dziecinstwa i to czego potrzebowalam, dlatego nie wyobrazam sobie wypchniecia dzieci z sypialni kiedy nie beda gotowe. a wydaje mi sie, ze same sie wyniosa ktoregos dnia, a wkrotce potem zaczna do mnie burczec... a potem wyniosa sie zupelnie.
tyle mojej i męża radości z rodzicielstwa ile sobie teraz natulimy i naspimy razem.

i ciekawa rzecz widze u siebie. kiedys mialam ulubiony bok do spania. teraz spie tylko na tym, ktory daje mozliwosc bycia przodem do malizny. a do starszego nie moge sie obrocic(znaczy moge ale sciaga mnie do malucha). wiekszy sie tuli do plecow. dziwne to.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL Obsługa informatyczna SOFTELES